Dzienniki Treningowe

przygoda z p90x-3

Jesteś właśnie w trakcie któregoś programu? Prowadź własny dziennik i informuj nas na bieżąco!

Moderator: sp4rk

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2014-09-09, 18:47

Czekam tu na Ciebie z utęsknieniem, tymczasem już przebrana zabieram się za ćwiczenia :mrgreen:
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez TuruTuru » 2014-09-11, 19:31

A ja już się nie mogę doczekać aż mój tryb dnia się unormuje (czyli po złombolu), chociaż z drugiej strony powinnam ogarnąć jakiś plan na takie ewentualności, gdy nie mam czasu na regularny trening. po prostu robić cokolwiek jak jest na to czas. Sporo jeżdżę rowerem ostatnio (tzn. więcej niż do tej pory) i chyba dzięki temu nie utyłam :-P wagowo raczej bez zmian, ale brzuszek zaczyna odstawać bardziej :oops:


Wicherku gdybyś była ciekawa (albo ktoś jeszcze) to zapraszam do obczajenia naszej strony :arrow: https://www.facebook.com/ProjektStodola Start złombolu w sobotę z Katowic (trzeba tam jeszcze dojechać) a nasz żuk dalej nie złożony do końca. Mamy czwartek wieczór, a ja nie wiem czy mam się pakować czy nie :roll:

Pozdrawiam ;-)
Avatar użytkownika
TuruTuru
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 598
Dołączył(a): 2012-08-30, 14:37
Lokalizacja: Wro

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2015-02-10, 21:34

U mnie się wreszcie unormowało o ile można tak nazwać pracę po 12-14h dziennie. Przeniosłam się do Warszawy :) ćwiczę jak kończę o znośnych porach czyli 18-19, bo wczoraj o 21 jak skończyłam to o jedzeniu tylko myślałam i spaniu. Ale dziś trening za mną, nie ma opierdzielania się :)
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2015-12-30, 16:46

Nie było mnie tu prawie rok widzę po postach. I same zmiany... Rozwiodłam się, nadal mieszkam w Warszawie, pracuję nadal w branży budowlanej, ale w innej już firmie z lepszymi warunkami. Brzmi to bardzo źle, jakbym wyjechała i mi odbiło. Ale problemy zaczęły się dużo wcześniej i dobrze, że miałam Was tu i treningi. Po rozwodzie cywilnym czas na stwierdzenie nieważności małżeństwa, bo jest na to spora szansa.

W Warszawie najpierw mega schudłam na 52 kg i wymiary masakryczne, szkielecik. Potem sprawy jakoś się ułożyły i przytyłam 4,5 kg. Masa ta nie była dobra :( ale wróciłam do treningów na siłownię i jest już wszystko lepiej, choć daleko mi jeszcze do wymarzonych wymiarów, szczególnie na brzuchu, ale wszystko na dobrych torach :)

Zatem odświeżam dziennik z dniem dzisiejszym:
25 min na bieżni, ćwiczenia na maszynach na siłowni na nogi i tyłek
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez drMarthens » 2016-01-01, 17:28

Niezłe zawirowania-grunt to nie poddawać się!
4,5 kg złej masy to nie tak dużo-dzięki treningom będziesz palić tłuszczyk i budować mięśnie :mrgreen:
O diecie chyba nie muszę pisać takiej weterance ;-)
WYMAGAJ OD SIEBIE nawet gdyby inni nie wymagali od Ciebie!
Avatar użytkownika
drMarthens
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 2012-02-22, 20:28

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-03, 19:09

A no nie tak dużo, trochę z tego zastąpiłam już dobrą, jest już na dobrej drodze wszystko :)
Tak, dieta to myślę szybko do ogarnięcia :)
Dziś właśnie weszłam na stronkę siłowni i każdego dnia już mam porezerwowane różne treningi :)
Nowy Rok nowe życie :)
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez drMarthens » 2016-01-04, 19:37

Powodzenia na siłowni i w 2016 roku :)
WYMAGAJ OD SIEBIE nawet gdyby inni nie wymagali od Ciebie!
Avatar użytkownika
drMarthens
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 2012-02-22, 20:28

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-04, 20:52

Już ćwiczę tam jakoś od czerwca ale mało w tym było regularnosci. Dziś skreślony dzień 1/90 z treningiem pilates na poswiateczny rozruch :)
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez drMarthens » 2016-01-05, 12:04

Kurcze jak dawno już nie byłem na siłowni-chyba z 15 lat. No ale zanim dojadę to w tym czasie w domu jestem prawie po treningu ;-) Znajoma ostatnio miała taką sytuację-korzystała z trenerki personalnej (lubującej się w kulturystyce) której zaufała no i tak ją poprowadziła (dieta+trening), że zaczęła rosnąć (typowy trening na masę). Znajoma trochę nieogarnięta w temacie więc zauważyła, że coś jest nie tak dopiero jak chciała wskoczyć w ulubioną kieckę :roll: Siłownia renomowana, trenerka znana ;-)
WYMAGAJ OD SIEBIE nawet gdyby inni nie wymagali od Ciebie!
Avatar użytkownika
drMarthens
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 1199
Dołączył(a): 2012-02-22, 20:28

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-06, 11:04

Ja korzystam najczęściej z treningów grupowych różnego rodzaju, ale urosnąć to raczej niewiele powinnam ;) a jak już to tam gdzie trzeba urosnę resztę wypalę tłuszczyk i jestem zadowolona bo ja nie potrzebuję chodzić w rozmiarze xs :) ja mam jakieś 7 min piechotką na siłownię, w Warszawie tego dostatek. A w mieszkaniu nie mam warunków ćwiczyć.
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-06, 12:05

Wczoraj dzień 2/90 z treningiem TMT, opis ze strony siłowni: Total Muscle Training. Najefektywniejszy trening fitness dla wszystkich, bez względu na poziom zaawansowania. Polega na wykonywaniu prostych kombinacji ćwiczeń, które angażują wszystkie partie mięśniowe oraz poprawiają wydolność organizmu. Ćwiczenia wykonywane są na trzech poziomach intensywności.

Dzisiaj będzie o 17.00 dzień 3/90 taki oto:
Body Shape: Zajęcia wzmacniające i ujędrniające wszystkie grupy mięśniowe o niskiej intensywności, wspomagające spalanie tkanki tłuszczowej. Trening składa się z 15 min rozgrzewki, 30 min części głównej i 5 min stretchingu.
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez guernica » 2016-01-07, 15:09

Na TMT nigdy nie byłam, ba, nigdy o nim nie słyszałam. Ale swoje czasu (ze sto lat temu jak chodziłam na fitness) to na Body Shape lubiłam :) Ale to zawsze tak naprawdę zależy od osoby prowadzącej, czy będzie fajnie i przede wszystkim skutecznie ;)
guernica
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 4
Dołączył(a): 2016-01-05, 20:50

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-20, 19:42

Akurat to prowadzi jedna z moich ulubionych trenerek i nie da się wyjść nie naćwiczonym :)

Nie piszę regularnie ale ćwiczę 5x na tydzień wciąż na siłowni i spadł mi kg w ostatnim miesiącu ale na razie nie mierzyłam się jeszcze poczekam
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Re: przygoda z p90x-3

Postprzez wicherek1989 » 2016-01-27, 11:10

Forum umiera :( mam nadzieję, że wszyscy cisną treningi i dlatego nie piszą :) ja cisnę i już mam pierwsze spadki po świętach :)
Avatar użytkownika
wicherek1989
Użytkownik
Użytkownik
 
Posty: 690
Dołączył(a): 2014-03-11, 11:20

Poprzednia strona

Powrót do Dzienniki Treningowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 3 minut)
Najwięcej użytkowników online (55) było 2015-02-26, 12:24

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość